Zajęcia…

… z terapii PTSD rozwaliły mnie zupełnie. Zwłaszcza, że pracowaliśmy z sesjami ofiar/sprawców wypadków. Kiedy oglądałam je oglądałam otwierały się rany tcałkiem głębokie, o których zapomniałam, powróciły myśli, które szczęśliwe zepchnęłam w nieświadomość. Oczywiście nie uruchomiło mi się PTSD, jednak uświadomiłam sobie, że mam coś nieprzepracowane, a to że postanowiłam o tym nie pamiętać, to…