Przypiekamy się…

… w zasadzie młode się przypiekają. Dwa tygodnie temu wróciły z Chorwacji, są pięknie opalona. Ja p, jak wzorowa córka młynarza grzecznie smaruje się faktorem 30. Na szczęście trochę zahartowała już skórę w miejscu w którym nie byłam. Jest niezle. Dziś N. zrobiła nam pyszny obiad, pęka z dumy kiedy chwalimy każdy kęs. Umieć przyjąć…

Zbiegi okoliczności.

Mam skłonność do zastanawiania się nad przyczynami i skutkami. Zadziwia mnie zawsze jak życie się układa, na ile mamy w pływ a na ile pozwalamy się porwać zbiegom okoliczności. Czy są szczęśliwe, czy nie to chyba zależy przede wszystkim od nas. Od tego jak je postrzegamy. Wczoraj Pan Mąż był w Niemczech, podpisać jakąś umowę…

najlepiej wydane…

… dwieście złotych ostatniego czasu. Poszłam wczoraj do mojej ulubionej Pani doktor, sama wizyta trwa zwykle około 15 minut i nie jest szczytem marzeń żadnej kobiety, ale… ale wczoraj okazało się, że od roku stosuje się lek, który powinien mi ulżyć w cierpieniu! O 12.00 odbieram go z apteki… mam nadzieję, że zadziała u mnie…

czas…

… wciąż go mało. Dopiero mail od dziewczyn o pracujących sobotach przypomniał mi, a raczej uświadomił, że kończy się kolejny miesiąc. Zwykle początek roku, zwłaszcza styczeń, ciągnął się jak flaki z olejem. Nie w tym roku. I problem nie polega na tym, że nie ma na coś czasu. Problem polega na tym, że przestaje się…