w rocznicę…

… śmierci Mamy zabrałyśmy z bratową Ojca na cmentarz. Bez wózka, bez chodzika, tylko z jedną kulą. Doszedł na miejsce, z wieloma przystankami na ławeczkach, ale doszedł. Zmęczył się nieziemsko  to prawda, ale… … ale okazało się, że skutki tego spaceru były zbawienne. Przedwczoraj zajechałam do domu, zabrać ojca do banku, do plusa, załatwić kilka…

Uśmiałam się…

… do łez. Przed chwilą zadzwoniła Bratowa z nwesami od Taty. Wsadziła go na rowerek stacjonarny i otworzyła okno, ładna pogoda, słoneczko świeci, ptaszki ćwierkają. Na naszej ulicy, raz na godzinę lub jeszcze rzadziej przejeżdża samochód. I w związku z tym, mój osobisty Tato wymyślił, że jak samochód jedzie i wydziela spaliny, a on w…

Życzenia.

Dziś załatwiamy z Tatą dentystę i psychiatrę, zakupy: buty, seterki, koszule. Wszytko co miał do tej pory za duże. Niby mimochodem dołożył jeszcze jedno życzenie: manicure. Udało się wczoraj umówić do mojej ulubionej Pani. Przyjechała specjalnie na 8.00, żeby przyjąć Tatę.  

czwarta chemia…

… powoli dobiega końca. Tata marudzi, ale wstaje. Wie, że od leżenia będzie tylko gorzej… w tym tygodniu rezonans. Co pokaże?  

29-10.2015, z kronikarskiego obowiązku…

Pierwotny chłoniak ośrodkowego układu nerwowego ( primary central nervous system lymphoma; PCNSL) jest rzadko występującym nowotworem, rozpoznawanym w ok. 4% przypadków guzów wewnątrzczaszkowych i stanowiącym 4– 6% chłoniaków pozawęzłowych [1]. Przebieg kliniczny PCNSL jest bardzo agresywny, co związane jest z lokalizacją nowotworu w strukturach ośrodkowego układu nerwowego oraz z jego budową histologiczną, bowiem w 95%…

19-10.2015, wpis dłuższy niż zwykle…

Od czego zacząć. Może tym razem ode mnie. Kiedy stało się tak, że dwa razy zgubiłam drogę do pracy poszłam po pomoc. Okazało się, co zresztą przeczuwałam  po jednych zajęć w szkole, że cierpię na depresję. Natomiast zupełnie nie zdawałam sobie sprawy z tego, że od dłuższego czasu nie śpię. Dopiero zapytana wprost doszłam do…

przez…

… te dwa tygodnie kiedy mnie nie było raczysko nabrało rozpędu. Do tej pory ojciec nie golił sobie jednego miejsca na szyi, omijał je regularnie. Teraz nie goli prawie całego lewego policzka. Nawet o tym za bardzo nie wie. Nie wiem, czy nie widzi tej lewej strony twarzy, czy stracił w niej czucie, bo policzek ma…

Dostaliśmy…

… właśnie info z Bydgoszczy. Diagnoza się potwierdziła, guz jest nieoperacyjny, najgorszego rodzaju, żadnych szans… odliczanie… start.

jutro…

… mamy spotkanie z lekarzem. Może w końcu coś się dowiemy. To, że pacjent dostaje wynik po 16 dniach, to że zostaje z wynikiem sam i nie wiadomo co dalej jest dla mnie nie pojęte. Kto do cholery skonstruował ten system i kto pozwala mu trwać. Jeżeli u pacjenta zdiagnozowano raka o najwyższej grupie złośliwości,…

Kiedy widzę…

nieznany numer na wyswietlaczu robi mi się słabo. Uff tym razem, to był Taty kolega, nie szpital.

Jutro…

… biopsja. Ironia losu polega na tym, że jest absolutnie w 100% zdrowy. Zdrowe serce, nerki, wątroba, mięśnie, płuca, wszystko, wszystko, wszystko… żadnych oznak starości poza siwymi włosami i trochę słabsza kondycją.

31-07.2015, Runda 2 w toku.

Tata od wczoraj na oddziale. Udało nam się zorganizować pogrzeb Mamy jeszcze w środę, żeby mógł trafić na oddział tak jak to było zaplanowane. Czekamy na wyznaczenie terminu biopsji, chyba w weekend tego nie zrobią? Czytam sobie 9362-12803-1-PB i liczę na to, że śnię. Że mam jeszcze pięć żyć i przy następnym replayu to się nie wydarzy.