Legion.

Wkręciłam się, porąbane zdrowo, jednak oglądam. W międzyczasie zaliczyłam Ragnarok, krótki serial. Skandynawska produkcja, nordyckie mity, wszystko co lubię w jednym. Wczoraj, jakimś cudem, zebrałam się w sobie i pojechałam na jogę. Jutro pewnie będę ryczeć od zakwasów. Dziś jednak czuję się nieźle. Mimo, że to już kilka tygodni jak wróciłam do leków nadal kiepsko…

2015-01-07

Shortly after 21:00 yesterday, a friend from work shyly texted me. From word to word, it turned out that Carol had moved out definitively. I suggested that she pack her pyjamas and what she needed and came. I had three proseccos from New Year’s Eve at home, because our alco plan did not go out….