Niestety.

Nic z tego nie będzie. Pierwsza wątpliwość, facet ma 44 lata i kawaler. Uhm, czerwona lampka. Druga wątpliwość. Wymuskany. Trzecia wątpliwość. Mieszkanie przypomina salę operacyjną. Sterylnie czysto. Aha, znam skądś to… 20 lat życia w muzeum. Nie dziękuję. Czwarta wątpliwość. Imię jak były, pierdoła jak były, pedantyczny jeszcze bardziej jak były. Nie dziękuję.

Nie wygra…

… ten kto nie gra. No to idę na randkę w niedzielę. Kawa plus koncert. Tyle, że ma na imię jak były mąż.

Jak?

Spałam 13 godzin, obudziłam się z lekkim bólem głowy. Wolny weekend, hurra. Jak znaleźć faceta, który nie narzeka, nie jęczy, nie opowiada jaki to jest zajebany robotą, a cały świat przeciwko niemu? No jak? Ze złego klucza ich wybieram, ze złego. W sumie co ich skłania do tego, żeby tak się prezentować na pierwszym spotkaniu?Gdybym…

***

My tu gadu-gadu a ja wczoraj byłam na kawie. Inżynier, lat 50, rozwiedziony od trzech lat, dwóch dorosłych synów. Zainteresowania: psychologia?! Posiedziałam dwie godziny. Słuchając o pracy, jego pracy, przez godzinę. A później wywodu na temat zmiksowanej psychologii, parapsychologi, filozofii i fizyki kwantowej. W sumie spodobał mi się, przy takich racjonalnych czuję się bezpiecznie. Wiem,…