26-11.2019, dwa dni do powrotu.

Zamiast sie dopiekać na słońcu łykam 3 razy dziennie antybiotyk na zapalenie krtani. Jeszcze tylko jutro i do domu. Trochę się opaliłam, choć pewnie po powrocie uslysze komentarze jak zazwyczaj „nic się nie opaliłaś”, ale mnie to wkurza. Tak niektórzy mają jasną cerę i rzadko się opalają, a ta odrobina to już sukces, nie psujcie…

7-11.2019, bezrobocie.

Cały miesiąc wolnego. Oszaleję. Zgłosiłam się dziś na wolontariat. 20.11 jadę na wakacje. Jakieś last minute. Zaryzykowałam opcję z dokwaterowaniem. Jeśli nie będzie drugiej singielki, może mi się poszczęści i będę w jedynce. Oby… Kierunek, jeden z tych wymarzonych. Bikini muszę nabyć. Przy przeprowadzce wyrzuciłam stare i jeszcze nie było od roku potrzeby, aby nabyć…