Napaliłam…

… w kominku, ostatni raz. Pakuję książki, naczynia, z niecierpliwością czekam na jutro. Bez żalu opuszczam ten dom. Nie polubiliśmy się zanadto.

Gdybym tak?

Napaliła w kominku, byłoby to przegięcie? Zimno mi jakoś.