Friday, 23.11.2018

Kawa za kawą. Zadanie za zadaniem. Ktoś podrzucił mi banana, dobre chociaż to. Na działanie aciprexu trzeba będzie poczekać jeszcze kilka dni, jednak jest nadzieja. Będzie lepiej. Dziś mija 28 dzień z 30 wyzwania na płaski brzuch. Efekt przechodzi najśmielsze oczekiwania. 15 minut dziennie, bez bólu i płaczu, bez diety. Magia. Coffee for coffee. The…

ok, przyznaję…

… lepsze samopoczucie od tego sportu, czytaj jogi jest. I mimo zakwasów, łamania w krzyżu i połamanych paznokci nastrój jest zdecydowanie lepszy.

Joga…

… na dwudziestą. Jak już się nigdy nie odezwę, to wiecie co… umarłam ;).

joga, to chyba…

… jest coś co mogę polubić (w przeciwieństwie do aerobic’u). Dlaczego? Przede wszystkim cisza i skupienie, bez jazgocącej muzyki w rytmie techno (której szczerze nie znoszę). Wszystko przemyślane, bez zbędnego i natarczywego wymachiwania kończynami. Dziś byłam pierwszy raz, w czwartek idę ponownie. Może się zaprzyjaźnimy 😉