20130928-193312.jpg

… Słabo jest trochę. Przy jasnym księżycu podobno nie rosną.

Niepostrzeżenie…

… w moje życie wkradł się wrzesień. Zachowuje się nieodpowiednio. Popaduje, szarzy i wieje, ale ma się poprawić. W sumie w przyszłym tygodniu mogłoby trochę bardziej popadać, w weekend jedziemy na grzyby do Puszczy Noteckiej. Byłoby miło znaleźć choć jednego.

Z jeszcze jednego powodu boję się, że nic nie uzbieramy. Nie będzie z nami naszego Szperacza i Grzybiarza, radości naszej…

Obrazek

Plan Na Piątek.

Po pierwsze: upiec placek drożdżowy.
Po drugie: zrobić klopski w sosie pomidorowym.
Po trzecie: upiec 10 kotletów schabowych.
Po czwarte: przygotować koszyk z alkoholem, popitką.
Po piąte: zakupić dwa chleby, kiełbasę na ognisko i pomidory na sałatkę.

Poczekać za Panem Mężem, zapakować wszystko do auta i fiu… Bory Tucholskie czekają.

9:57 Niestety nie udało mi się kupić proszku delekty na ciasto drożdżowe, będę musiała pojechać do marketu (jak ja tego nie lubię!), a poniżej…

Grzybobranie (again).

Tym razem się udało. W niecałą godzinkę zebrałyśmy pół koszyka. Na dzisiejszy obiad wystarczy i może do octu dam te małe. Pewnie mały słoiczek wyjdzie, ale to nie szkodzi. Ważna radość!
Wszędzie trąbią, że z grzybami siego roku będzie ciężko, pewnie mają rację. Mało pada, ale ja nie narzekam, ja kocham złotą polską jesień.


Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: