Friday, 23.11.2018

Kawa za kawą. Zadanie za zadaniem. Ktoś podrzucił mi banana, dobre chociaż to. Na działanie aciprexu trzeba będzie poczekać jeszcze kilka dni, jednak jest nadzieja. Będzie lepiej. Dziś mija 28 dzień z 30 wyzwania na płaski brzuch. Efekt przechodzi najśmielsze oczekiwania. 15 minut dziennie, bez bólu i płaczu, bez diety. Magia. Coffee for coffee. The…

Monday, 19.11.2018

Zasada naczelna. Do ludzi, do ludzi. Trudno ją realizować. W takie dni jak wczoraj. W takim życiu jak moje. Przydała się umiejętność ucinania dyskusji. Dyskusji ze sobą. Poszło trybem nakazowym. Wstań, ubierz się, pojedź po receptę. Nie nie dyskutuj, nic mnie nie obchodzi, że Ci się nie chce ani, że życie jest bez sensu a…

Przepraszam się / Sorry me

Idę po receptę. Jeszcze w piątek wierzyłam, że daję radę.nie biorę leków od sierpnia. W niedzielę poczytałam trochę wpisy z ostatnich miesięcy. Otóż nie daję rady. Co widać. Czarno na białym.  I’m going for a prescription. Still, on Friday, I believed I was doing well. I have not taken drugs since August. On Sunday, I…

Wróciłam…

… wczoraj na terapię, po dwóch miesiącach. Zrezygnowałam przed wyjazdem do Kolumbii, głównie ze względu na to, żeby nie dowiedzieć się tego, co sama wiedziałam po tych kilku spotkaniach z „Kolumbią” już doskonale, a czego za wszelką cenę nie chciałam usłyszeć. Wnioski mam nastepujące. Jeśli macie depresję, nie mówię tu o zniżce nastroju, ale o…

Najzabawniej jest…

… wtedy, gdy uświadomisz sobie ile wydałas na terapię przez ostatnie 1/5 roku. Wałkujesz na okrągło jak to dobrze wyjść do ludzi, a kiedy już się zdecydujesz i chcesz się z kimś spotkac i pogadać, to się okazuje, że na całym świecie nie ma nikogo, kto by chciał to zrobić z Tobą właśnie.  

Czego się nauczyłam…?

… Ano tego, ze choćby mąż urągał ci od lekomanek, to nie odstawiaj inhibitora zwrotnego serotoniny. Nie, zdecydowanie nie rób tego. On i tak nie zauważy, i nie zrozumie. A Tobie bedzie gorzej, dużo gorzej. Poza tym przeca to głupie tak sie dać zmanipulować.