Jak przeżyć…

… następne 23 dni? Bez marudzenia, bez obijania, bez bólu głowy, który uparcie towarzyszy mi od tygodnia. Nie wiem. Światełko w tunelu jest takie bladziutkie, takie mizerne. Słońce wstaje coraz później, coraz wcześniej idzie spać. Możnaby rzec, że nie ma co narzekać, przecież co roku jest to samo. Możnaby już się przyzwyczaić albo zmienić miejsce…