Kilka dni…

… temu usłyszałam w radio wywiad z ambasadorem Iranu. Mówił o współpracy naszych uniwersytetów, o długiej historii kontaktów (ponad 500-letniej) i o tym, że w okresie II wojny światowej w Iranie znalazło schronienie 160 000 (słownie sto sześćdziesiąt tysięcy) Polaków. A My? My boimy się marnych 8 000 uchodźców, bo nas zmienią, coś nam zabiorą,…

za sprawą Jarocina…

… od samego rana po raz milion sto dwudziesty ósmy dałam się wciągnąć w dyskusję o komunie. Moja fejsbukowa znajoma oburzyła się, że w dzisiejszym Jarocinie wespół w zespół  dawne gwiazdy i funkcjonariusze mo i sb bawią się razem. No cóż, znak czasów. Mnie oburza fakt, że małolaty zupełnie bezceremonialnie ferują wyroki, kto jaki był…