Trzydziesty.

Too much free time leads to delaying later. Blog too. I’m sending cv’s. I talk seriously with four companies, one in Warsaw.

Do you remember my favourite psychopath? He spoke today. Basically last night. I know what I should do about it. However, I do not. Again I make my life more difficult? Just to feel the adrenaline?


Zbyt duża ilość wolnego czasu prowadzi do odkładania na później. Bloga też. Wysyłam cvki. Na poważnie rozmawiam z czterema firmami, jedna w Warszawie.

Pamiętacie mojego ulubionego psychopatę. Odezwał się dzisiaj. W zasadzie wczoraj w nocy. Wiem co powinnam z tym zrobić. Jednak nie robię. Znowu utrudniam sobie życie ponad miarę? Żeby tylko poczuć adrenalinkę?

rozmowa kwalifikacyjna

There was a lot going on a lot yesterday. I am sending CV for every interesting advertisement. Not only in my city.

Yesterday’s conversation took 2 hours and I did not even notice. It was very cool. They are supposed to speak at the beginning of February. We’ll see.


Wczoraj dużo się działo, oj dużo. Wysyłam cv na każde interesujące ogłoszenie. Nie tylko w moim mieście.

Rozmowa wczorajsza zajęła 2h, a nawet się nie spostrzegłam. Było bardzo fajnie. Na początku lutego mają się odezwać. Zobaczymy.

śniadanie

Thank you.

Thanks to you, I do not eat breakfast alone. It’s good that you are.


Dziękuję.

Dzięki Wam nie jem śniadania sama. Dobrze, że jesteście.

Risotto.

Risotto with zucchini in progress. I found only rice and zucchini in this apartment, so … here is a risotto with zucchini. It’s good that some broth and butter and onions are found.

I go to my first job interview on Monday. Keep fingers crossed.


Risotto z cukinią w toku. Tylko ryż i cukinia znalazłam w tym mieszkaniu, a zatem… oto ono risotto z cukinią. Dobrze, że jakaś kostka rosołowa i masło oraz cebula się znalazły.

W poniedziałek idę na pierwszą rozmowę o pracę. Trzymajcie kciuki.

2015-01-06

Cabbage with beans is a dish that appeared in my family home only once a year – on Christmas Eve. Simple, ineffective, it photos will not improve any Instagram filter and will not make it look attractive.

Since Mama is dead, I remember to prepare even a bit of sentiment. But also for taste, I love them. A few years in a row something was missing. Everything was like beans and cabbage, fried onions, salt and pepper. However, it still did not taste like the one Mama was preparing.

This year it enlightened me. Vegeta. It was her secret ingredient.


Kapusta z fasolą to danie, które w moim domu rodzinnym pojawiało się tylko raz w roku – na Wigilię. Proste, nieefektowne, jego zdjęcia nie poprawi żaden filtr instagrama i nie sprawi, aby wyglądało atrakcyjnie.

Od kiedy Mama nie żyje to ja pamiętam, aby przygotować choć odrobinę z sentymentu. Ale i dla smaku, uwielbiam je. Kilka lat z rzędu coś brakowało. Niby wszystko było i fasola, i kapusta, podsmażona na maśle cebulka, sól i pieprz. Jednak wciąż nie smakowała jak ta, którą przygotowywała Mama.

W tym roku mnie oświeciło. Vegeta. To był jej sekretny składnik.

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: