W czwartek…

… zaczynam urlop. Do 15 sierpnia, najdłuższy w moim życiu. Jeszcze w czwartek wylot z rodziną do Albanii, drugi tydzień na kanapie. Mam nadzieję, że uda mi się porobić badania w tym czasie. Ostatnio często jest mi niedobrze, czas to sprawdzić. W końcu mama zmarła na raka jelita grubego, a ojciec umiera na chłoniaka ośrodkowego układu nerwowego.

No i przyjechałam dziś do pracy rowerem, 17 km. Brawo ja, oby zapału wystarczyło mi na dłużej.

Photo by Valter Zhara on Pexels.com

3 myśli na temat “W czwartek…

Dodaj własny

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: