Wyprowadziłam…

… rower na spacer.

W trakcie jazdy czasami zdarzają mi się nagłe olsnienia. Tym razem zaliczyłam dwa.

Pierwsze.

Mam szczęście ostatnio do ludzi spotykanych na wyjazdach. Trafiają mi się fajne, interesujące osoby. Pomyślałam później, że może nie ludzie, których spotykam są inni tylko moje nastawienie do ludzi w ogóle.

Drugie.

Pomyślałam sobie, że mam w środku tyle skumulowanej, zbieranej latami, upchanej w czarnej dziurze złości. I, że ona wyłazi w najmniej spodziewanych momentach. W zwykłych rozmowach z ekspedientką w sklepie, kiedy nie wystarcza mi cierpliwości na rozmowę. Co z nią zrobić? Nie wiem, jak ją stamtąd wyrzucić?

Co u Was? Jak maj?

Sunu2019s surface May 18, 2010 by NASA Goddard Photo and Video is licensed under CC-BY 2.0

5 myśli na temat “Wyprowadziłam…

Dodaj własny

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: