Wczoraj…

… przypadkiem trafiłam do rehabilitanta, który zaczął rozmasowywać mi twarz i blizny po usunięciu migdałów, żeby przestał boleć mnie kręgosłup.

Pomogło, magic jakiś czy co?

W pracy dziś przeniosłam się do biura, gdzie będę siedzieć sama. To nie dobrze dla mnie jako mnie, lepiej dla nas bo nie będziemy sobie przeszkadzać na spotkaniach. W dobie telco niestety to stało się poważną trudnością, trzy osoby w biurze, na trzech różnych zdalnych spotkaniach i jeszcze jednocześnie mówią.

No nic, smutek i samotność.

Photo by Pixabay on Pexels.com

4 myśli na temat “Wczoraj…

Dodaj własny

Odpowiedz na optymista13 Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: