Jesień.

Jak co roku o tej porze roku. Żadnego zaskoczenia.

Nowe leki wciąż przynoszą nową jakość życia. Nie jest najlepiej, ale też nie jest i źle. To cieszy.

Na początku tygodnia skontaktowała się mną rekruterka z Anglii. Miałam cichą nadzieję, że oferta pracy będzie gdzieś poza Polską i da kopa do wyprowadzki. Niestety nie. Oferta dotyczyła tutejszego podwórka, Poznania dokładnie.

Zapytała mnie co dokładnie skłoniłoby mnie do zmiany pracy i nie byłam w stanie wymienić żadnego powodu. Tutaj mi dobrze. Mam swój mały projekcik, którego wartość wzrosłam do 96mln, zespół do 150 osób i co najważniejsze szefa, który się nie mnie boi. A jeszcze czasem zdarzają się miłe chwile, kiedy w przerwie spotkania wpadam biegiem do kuchni po kawę, a Roman strzela zza winkla ” ale super to prowadzisz”. To miłe chwile,.

Zastanawiam się czy we wcześniejszych firmach też mnie chwalili a ja nie byłam w stanie tego usłyszeć, czy rzeczywiście dopiero tutaj jestem gotowa na przyjmowanie komplementów, a dodatkowo są tutaj na tyle otwarci ludzie, że chwalą wprost.

Photo by Anastasia Shuraeva on Pexels.com

3 myśli na temat “Jesień.

Dodaj własny

  1. Gratulacje, trzeba tylko umieć przyjmować pochwały z otwartością i nie doszukiwać się w nich podstępu, co wiem że czasem bywa dla niektórych trudne.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: