Co dziwne…

… w trakcie dwóch rozmów z lekarzem rodziinym ani przez moment nie padło nawet jedno słowo o tym jak mam się leczyć. Siedze więc w domu, nic nie robię, a raczej dostaje na łeb od nic nie robienia i zastanawiam się do dalej. Do niedzieli izolacja a potem co? Mogę pojechać do firmy, bo już jestem zdrowa? Obłęd.

Photo by Miguel u00c1. Padriu00f1u00e1n on Pexels.com

13 komentarzy Dodaj własny

  1. Alex. pisze:

    Ostatnio widziałam mądrego mema, który głosił że „ludzie mają przychodnie, bo tam się przychodzi, a zwierzęta mają lecznice bo tam się leczy”. W dzisiejszych czasach nie ma co liczyć na to, że lekarz nas wyleczy. Co najwyżej da zwolnienie, poudaje że słucha przez telefon co pacjent ma do powiedzenia, po czym odłoży słuchawkę. I to za nasze publiczne pieniądze..

    Polubienie

    1. spzd pisze:

      Przerażajace jak wiele w tym prawdy 😂😂😂

      Polubione przez 1 osoba

  2. Zdrowia i uśmiechu życzę.

    Polubienie

  3. Hebius pisze:

    Teleporady, czy rozmowa oko w oko?

    Polubienie

    1. spzd pisze:

      Telefonicznie

      Polubienie

  4. Współczucia. Ale to już niedługo…

    Polubienie

  5. Caffe pisze:

    Ja cały czas pracuję, w ogóle nie byłam u lekarza. Brzuch bolał, głowa bolała, lekka temperatura, ale mogłam pracować, a już od miesiąca mam home office, więc z mojego punktu widzenia nic się nie zmieniło. L4 nie brałam, no bo w sumie nie było powodu.

    Polubienie

    1. spzd pisze:

      Jak masz wynik to niestety l4 z automatu na 10 dni

      Polubienie

      1. Caffe pisze:

        A no tak, ja nie byłam u lekarza, bo skoro przechodziłam to lekko, to do nikogo nie dzwoniłam, zwłaszcza, żę i tak się izolowaliśmy.

        Polubienie

      2. spzd pisze:

        szczesciara

        Polubienie

      3. Caffe pisze:

        I tak i nie, bo ja bym chciała trochę poleniuchować (nie chorować:-), a tu nic!

        Polubienie

      4. spzd pisze:

        mnie nie pozwalaja pracowac zdalnie bo l4 😦

        Polubienie

      5. Caffe pisze:

        Ja pracowałam zdanie w marcu i pracuję teraz. Nie miałam ani wolne dnia na skutek Covidu. Nie skarżę się broń Boże, jest praca, to najważniejsze. Ale czasem włącza mi się opcja leń:)))

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s