Po miesiącu…

… nierównej walki poszłam do lekarza. Dostałam leki. Ból odszedł w niepamięć. Od wczoraj czuję, że żyję i nie jest to cierpienie. Na wszelki zrobię jeszcze rezonans i zobaczymy co dalej.

PS bieżnia jest super.

Photo by Pixabay on Pexels.com

4 myśli na temat “Po miesiącu…

Dodaj własny

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: