Od soboty…

… bratanice na stanie. Są już wyższe ode mnie, mają większe cycki i lepiej robią makijaż a jednak wciąż spędzamy trochę czasu polegując w moim łóżku i wypłakując oczy przy Coco albo Krainie Lodu.

Kocham je nad życie.

Zwłaszcza kiedy robią mi wypasione śniadanko i wypasiony obiad… a ja mogę leżeć i pachnieć. Choć to nie do końca prawda. Razem gotujemy.

Photo by Artem Beliaikin on Pexels.com

6 myśli na temat “Od soboty…

Dodaj własny

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: