Jak co…

dnia

… Rano podeszłam do kuchennej szafki w biurowej kuchni, marząc o pierwszym łyku kawy. Otwieram i…

It made my day.

12 komentarzy Dodaj własny

  1. Hebius pisze:

    Ale kawę wypiłaś, czy zadowoliłaś się dalszym marzeniem? 🙂

    Polubienie

  2. rudablondynka pisze:

    Niech to będzie motto na każdy nowy dzień 🙂

    Polubienie

  3. Ja taka z hamulcem jestem, jak wiem, że to zbyt piękne i mało możliwe, to nie pozwalam sobie marzyć, np. piękny nowy apartament, najchętniej nad morzem

    Polubienie

  4. Bez marzeń życie byłoby puste.

    Polubienie

    1. spzd pisze:

      Zdecydowanie tak 😂

      Polubione przez 1 osoba

  5. Alex. pisze:

    Ja już dziś po drugiej kawie i nadal nie wyspana. Trzeba marzyć o kawie, o pokoju na świecie i wszystkim czego dusza zapragnie ☺️

    Polubienie

  6. Ultra pisze:

    Człowiek, który ma marzenia, żyje podwójnie. I wcale nie muszą być spełnione, samo dążenie do nich dostarcza satysfakcji.
    Serdeczności zasyłam

    Polubione przez 1 osoba

  7. Milargos pisze:

    Z jednej strony to piękne, z drugiej… Bolesne.

    Polubienie

    1. spzd pisze:

      Bolesne? Ja marzę tak aby mieć szanse spełniać te marzenia, odhaczyłam już niezła listę… trzeba umieć odróżnić marzenia od śnienia 😂😂😂

      Polubienie

      1. Milargos pisze:

        Na te realne warto znaleźć czas. Ja się uczę urealniać.

        Polubienie

  8. Jestem tak niewyspany, że wiedziałem, że o czymś zapomniałem…

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s