Stabilizacja – etap 2.

Śpię już bez wspomagania. Budzę się co prawda koło 4:30, jednak czasem uda mi się jeszcze dospać chwilę do 6:00 a dziś nate do 9:00.

Wczoraj, z koleżankami, wspólnie zrobiłyśmy sushi i obaliłyśmy dwa wina.

Życie wróciło na znajomy tor.

I byłoby cudnie i spokojnie, gdyby w piątek w nocy o 1:30 nie przyszedł SMS: „mogę przyjechać?”. Zobaczyłam go oczywiście rano, ale i tak kusi odpisać „możesz”. Jeszcze nie zdecydowałam.

9 myśli na temat “Stabilizacja – etap 2.

Dodaj własny

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: