Przegięłam…

… przekroczyłam niniejszym poziom absurdu w samowystarczalności. Wymieniłam dziś wolnoopadająca deske od kibla. Sama. Przy użyciu imbusa, śrubokręta, dwóch rąk, a nawet głowy.

20 myśli na temat “Przegięłam…

Dodaj własny

  1. Jestem z ciebie tak dumna jak tylko internetowy random pijany winem w sobotnią noc może. Wszystkie moje uczucia w twojej desce klozetowej. Moja skrzypi podczas opadania – prowadzisz kursy na Skype?

    Polubienie

      1. Ja to lubię, jak deska tak jebnie. Tak po chłopsku… Czuję się wtedy panem na włościach. A jak goście są, to poznam, kto co robił. Nie, żeby wiedza ta mi była niezbędna do życia, ale papier tani nie jest…

        Polubione przez 1 osoba

      1. Po głosie wnoszę ze w moim wieku albo nawet starsza… o wodzie dla psów pomyślałam, bo przyjdzie z dwoma psiakami, o o niej nie hmmm… konsternacja

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: