Tyjemy

Z prędkością światła. Właśnie wyciągnęłam szarlotkę z pieca. Za chwile pewnie zniknie.

10 myśli na temat “Tyjemy

Dodaj własny

  1. Oj tak, tyłek rośnie, a teraz święta, które nie sprzyjają odchudzaniu:-)
    Jednak mimo to, Wesołych świąt!! Zdrowia, pogody ducha i cierpliwości. Pozdrawiam cieplutko!

    Polubienie

  2. Ja jutro będę robić pewnie ciasto czekoladowe… Dziś obczaiłam przepis… No i tęsknię za Soldierem bo stoi na granicy…

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: