Frustracja…

… sięga zenitu.

10 komentarzy Dodaj własny

  1. Czy to Twój przystojniak. Hm.. mniam

    Polubienie

      1. Eh.. no tak nie Twój, nie mój

        Polubienie

  2. Czyli maska na twarz i w długą. To przecież dopiero początek.

    Polubione przez 1 osoba

    1. spzd pisze:

      najgorsze jest to, ze przez to ze jest u mnie ciotka i tata – nie wychodze =, zeby im czegos nie przywlec… zwariuje całkiem to pewne

      Polubione przez 1 osoba

  3. Caffe pisze:

    Ja mam dużo pracy zwykle więc jeszcze nie zdążyłam zacząć wariować z powodu pobytu w domu. Niemniej jednak martwię się samą pandemią, bo co jeśli…. w końcu na kogoś ten wirus trafia.

    Polubienie

    1. spzd pisze:

      Tez mam dużo ale frustruje mnie niemożność, ubezwlasnowolnienie

      Polubienie

      1. Caffe pisze:

        Mnie też, a dzisiaj wyjątkowo. Miałam ciężką noc:-(

        Polubienie

  4. optymista13 pisze:

    Na ten splin, dobry klin! 😉

    Polubienie

    1. spzd pisze:

      Mam dwóch 70 latków na głowie i jedna 16 łatkę – klin odpada 😉

      Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s