Wczorajszy…

dnia

… dzień był cudowny. Bawiliśmy się w dom. I było niezwykle. Najcudowniejsze są proste rzeczy. Wspólne przygotowywanie posiłku, montowanie szafki, gra w scrable. Trudno było się rozstać.

Kiedy podałam mu zapasowego pilota go garażu, chwilę popatrzył a potem wziął.

I tyle. Od dziś wakacje u mnie Tata, Ciotka i Średnia.

Ja chcę do pracy, ja chcę do pracy, wyjść z tego więźnia.

3 komentarze Dodaj własny

  1. Cóż, mamy trudny, niespotykany czas. Uczymy się żyć w tych warunkach. Szkoda naszej energii na sprzeciw. Zbuduj swój świat w świecie. Poradzisz sobie.

    Polubione przez 1 osoba

  2. Hebius pisze:

    Cierpliwości. Wyjdziesz 🙂

    Polubienie

    1. spzd pisze:

      Albo mnie wyniosą nogami do przodu 😉

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s