Słowo,

się rzekło. Kobyłka u płotu.

Na koniec kwietnia przeprowadzka. Wracam do starego mieszkania. Ojca siostra ze mną zamieszka.

Najjaśniejszym punktem tej historii jest to, że….

…. KUPIĘ PSA, jak tylko ciotka się wprowadzi.

Tadam !!

19 komentarzy Dodaj własny

  1. Bluesowa Dziewczyna pisze:

    Zajumalam kota w czerwcu od jednej babki, było warto.

    Polubienie

  2. Bluesowa Dziewczyna pisze:

    Super! Ja mam kota, wiele mi pomógł…

    Polubienie

  3. Fajna ciocia i piesek zapewne też. Szczęśliwości z nimi życzę

    Polubienie

  4. rudablondynka pisze:

    Takiego słodziaka jak na zdjęciu ? 😉

    Polubienie

    1. spzd pisze:

      Obabaczym 😉

      Polubienie

  5. Idź za ciosem. Postaw płot i dokup kobyłkę. 😃😃😃

    Polubienie

    1. spzd pisze:

      Na piątym pietrze będzie ciężko 😉

      Polubienie

      1. Nie wziąłem pod uwagę.😃😃

        Polubienie

  6. Psa rozumiem, ale czemu ciotka? Po co się zwierzę ma męczyć???

    Polubione przez 1 osoba

    1. spzd pisze:

      A czemu nie, to ciotka kumpelka a nie uciążliwa staruszka, poza tym kupiła mi pierwsza kawalerkę o pierwszy samochód

      Polubione przez 1 osoba

      1. A, to insza inszość 🙂 Fajnie mieć kumpelkę w rodzinie 🙂

        Polubienie

  7. Caffe pisze:

    A czemu musisz czekać aż ciotka się wyprowadzi?

    Polubienie

    1. spzd pisze:

      Żeby psiak nie był sam cały dzień

      Polubione przez 1 osoba

      1. Caffe pisze:

        Wiesz co, zadałam głupie pytanie, bo przeczytałam, że czekasz aż ciotka się WYprowadzi, a nie Wprowadzi:-) Ślepota. Oczywiście rozumiem, że nie chcesz żeby pies siedział sam, ale wiesz co… on musi się nauczyć takiej samotności. Jeśli będąc szczeniakiem będzie cały czas z człowiekiem, to potem będzie strasznie szczekał, jak człowiek wyjdzie. Tak było u mojej znajomej, sąsiedzi nie byli zadowoleni:)

        Polubienie

      2. spzd pisze:

        10 godzin samotnego siedzenia w domu, to nie sposob na psa… lepiej wcale niz byle jak

        Polubienie

      3. Caffe pisze:

        Tak i nie. Te psy już są, urodziły się i albo trafią do dobrego domu, może czasem samotnego, ale swojego własnego, albo się tułają po schroniskach. Tam mają towarzystwo, tylko nie mają domu.

        Polubienie

      4. Caffe pisze:

        Jeszcze tylko dodam, że można to rozwiązać biorąc np. dwa małe pieski, lub w tym samym czasie szczeniaczka i kotka:-) Ja chyba wybiorę tą drugą opcję.

        Polubienie

  8. Hebius pisze:

    Można i tak.
    Ja bym nie chciał ani siostry ojca, ani psa 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s