Orkan.

Sabina, deszcz, wiatr, ponurość, galopujący PMS, pusta lodówka, ale przede wszystkim ciągła walka ze sobą, aby nie odblokować numeru. Przespałam cały weekend, prawie, a jestem zmęczona, jakbym u dziadka na wykopkach cały tydzień harowała.

Jutro będzie lepiej. Powiedzcie, że jutro będzie lepiej.

8 myśli na temat “Orkan.

Dodaj własny

  1. To zależy co z tym zrobisz. Jejku, wczoraj mu to tłumaczyłam… Po to aby dziś go zablokować… Ale czuję ulgę… O swoje zdrowie. A jak tam terapia? Masz jeszcze takie spotkania? Mnie to dużo daje…

    Polubienie

  2. Popieram co do samej pustej lodówki, to niehumanitarne… Jakieś mięsko, przetworzone owoce w płynie i przefermentowane, no co kto chce. 😜

    Polubienie

  3. A pomoże Ci? Zasadniczo skłamać mogę, skoro chcesz… Jutro będzie lepiej. Skoro nie zaznaczam, od kiedy to jutro ma być liczone, to jakiś pozór prawdy jest… Od jakiego dziś jakieś jutro będzie lepsze…
    Tylko z lodówką trzeba coś zrobić, nie można jej tak samej i pustej, to niehumanitarne….

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: