Nie.

dnia

Nie mogę zasnąć. Dziś zmarła koleżanka, lat 43, na zawał. Dwóch synów, mąż, rodzice, pies i kot.

Jeszcze ktoś spróbuje mnie przekonać, że trzeba realizację marzeń odkładać na później, a teraz to tylko ciułać i pracować, pracować i ciułać, narzekać, odkładać na później?

Uhm.

7 komentarzy Dodaj własny

  1. Och, współczuję

    Polubienie

  2. Ultra pisze:

    To mi przypomniało, że dawno nie byłam u kardiologa mimo że mam czas i za niczym nie gonię.
    Polka tak ma, że gdy coś boli, to idzie do lekarza, jeśli nie boli, to po co lekarzowi zawracać głowę. A skrzepu nie da się zobaczyć gołym okiem, niestety.
    Serdeczności zasyłam

    Polubienie

  3. Nie, zdecydowanie nie odkładać – tylko wybierać mądrze, co do natychmiastowej realizacji, a co potem. Bo może nie być potem.

    Polubione przez 1 osoba

  4. wmroku pisze:

    Nie ma … później!

    Polubienie

  5. To nie czas na odchodzenie. Amerykanie mówią, że życie to dziwka. Coś w tym jest.

    Polubienie

  6. Współczuję….
    Nie, marzeń nie można odkładać..

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s