Kiedy?

Ostatnio jedliście chleb, który wyglądał, pachniał i smakował jak chleb? W sobotę byłam na Psach. Wyszłam z kina zamyślona. Świadoma upływającego czasu, nie powrotu do tego co było. Podobało mi się. Najbradziej muzyka. Trafiała prosto w moje serce, rezonowała przyspieszając bicie serca. No nic, kanapki się skończyły. Idę do pracy. Miłego dnia.

Niestety.

Nic z tego nie będzie. Pierwsza wątpliwość, facet ma 44 lata i kawaler. Uhm, czerwona lampka. Druga wątpliwość. Wymuskany. Trzecia wątpliwość. Mieszkanie przypomina salę operacyjną. Sterylnie czysto. Aha, znam skądś to… 20 lat życia w muzeum. Nie dziękuję. Czwarta wątpliwość. Imię jak były, pierdoła jak były, pedantyczny jeszcze bardziej jak były. Nie dziękuję.

Nie wygra…

… ten kto nie gra. No to idę na randkę w niedzielę. Kawa plus koncert. Tyle, że ma na imię jak były mąż.

Telenowela.

Trwa nadal, trwała, trwa, sama nie wiem. Wytrzymałam długo, bardzo długo od 20 grudnia. Nie pisałam, nie dzwoniłam, nie odbierałam, nie odpisywałam. A potem były urodziny, dwie lampki wina i w końcu odpisałam. W niedzielę wyrwał się pracy i przyjechał na chwilę. Na herbatę. Wyłuszczyłam o co mi chodzi. Że lubię go i owszem, nawet…

kolejne…

Po raz pierwszy od lat bez imprezy, sama.

Lambs of god.

HBOgo póki co zyskuje najwięcej mojej uwagi. Może dlatego, że od wielu miesięcy skupiałam sie tylko na Netflixie. W każdym razie ten krótki serial Lambs of god, moim zdaniem, wart jest obejrzenia. Mimo, iżem niewierząca ani w bogów, ani magię, ani zjawiska nadprzyrodzone. Podobał mi się. Może dlatego, że dużo w nim o kobietach… PS….

Pierdolony…

Trump. Znowu leczą sobie zapaść gospodarczą i syndrom małego fiutka? Wszechrzeczy spraw, aby proroctwo Seksmisji stało się ciałem.

4-1.2020, przez…

… ten ruch na starych postach zauwazyłam, że import nie powiódł sie w 100% zdjęcia odwołują się do starych ścieżek. Zaczęłam trochę poprawiać. Styczeń 2011 ogarnięty i luty chyba też. Nowa wersja wordpressa znacząco utrudnia zarządzanie postami. Możesz sobie wyszukać w adminie tylko po nazwie, żadnych filtrów na zakres dat, typ posta. Dlatego to porządkowanie…

3-01.2020, wczoraj…

… pół dnia dyskutowałam z przełożonym, że spotkanie powinno być w poniedziałek nie dziś. No, no bo przecież 3 królowie, 3 maja, to i 3 stycznia, przeca to oczywista oczywistość. Jednak nie. Zrezygnowałam wczoraj ze studiów. Doszłam do momentu, w którym mam potrzebę pożycia, poleniuchowania, znalezienia czasu na to wszystkie mało istotne sprawy, przed którymi…

01-01.2020

Aaaaaaaaaaaa, 2020? Jak to możliwe? Minęło 20 lat XXI wieku? Ocieplenie klimatu stało się faktem, globalna wioska i globalna wojna, nadal nie ma androidów i nie latamy w kosmos, ani to przeszłości. Dokąd zmierzamy? Mam wrażenie, że do piekła. PS. kto rozrabia na blogu i przeczytał jakieś 400 postów? PS2. Wszystkiego dobrego w nowym roku,…