27-09-2019, piątek.

Wczoraj wydarzyły się dwie rzeczy, a w zasadzie całe mnóstwo. Ale po kolei. Po pierwsze: Caffe napisała „w sylwestra będziesz sama otwierać szampana” Po drugie zadzwonił telefon i nikt się nie odezwał z drugiej strony. Poprosiłam o spotkanie, zdenerwowało mnie drugie i pierwsze nieco też. W drodze z pracy spotkaliśmy się na kawę w MCD…

26-09-2019, czwartek.

Jak co roku o tej porze roku byłam ba weekendowym wyjeździe z koleżankami. w tym roku Edynburg. Piękne miasto. Od miesiąca próbowałam zakończyć „relację” z żonatym facetem. Od czasu jak dowiedziałam się, że jest żonaty coraz silniejsze poczucie bezsensu tego co robię, przytałaczało mnie bardzo. Nie odzywałam się ani telefonicznie, ani komunikatorowo. W końcu silna…

10-09-2019, wtorek.

Jak to się stało, że poranek spędziliśmy na rozmowie o ciąży, dziecku…? Za późno, za późno.