2019-03-09

dnia

A definitely pajama morning. I lay sad, without a tulip, tights, coffee, or whatever else.
Women complaining about colleagues at work, closer and further men, sons, fathers and lovers.
The most important part of the gift (even bad) is the message: I see you, you are important to me, I appreciate that you are even maybe I express it too rarely or too clumsily.
Appreciate this.
Loneliness is much worse.


Poranek zdecydowanie piżamowy. Kładłam się smutna, bez tulipana, rajstop, kawy, czy czego tam jeszcze.
Kobiety narzekające na kolegów w pracy, mężczyzn bliższych i dalszych, synów, ojców i kochanków.
Najważniejszą częścią podarunku (nawet chujowego) jest komunikat: widzę Cię, jesteś dla mnie ważna, doceniam to, że jesteś choć może wyrażam to zbyt rzadko lub zbyt nieporadnie.
Doceńcie to.
Samotność jest o wiele gorsza.

5 komentarzy Dodaj własny

  1. To nie tak, że gorsza – inna. Ale masz rację, należy doceniać.

    Polubienie

  2. Hebius pisze:

    Słyszałem, że młodsze roczniki (te z lat 90. i następne) Święto Kobiet olewają. Dla nich liczą się już tylko walentynki.

    Polubienie

    1. spzd pisze:

      Bo nie wiedza dlaczego do święto jest ważne, szkoda ;(

      Polubienie

  3. spzd pisze:

    hahah piękny, slicznie dziekuje 😉

    Polubienie

  4. Wiem, że spóźniony, wirtualny i pewnie chujowy, ale 💐

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s