2019-03-03

on

To kill time, I let myself be absorbed in homework. I started cleaning clothes in the closet yesterday. For a moment, a long moment, I had the impression that I was making a bigger mess instead of order. However, today you can see something.

I’m ironing shirts, shirts, sweaters, I put it neatly. In two days, there will be chaos anyway.

Today I was hoping for nice sunny weather and going outdoors with a new toy. For now, it is grey. Maybe later it will clear up.

I feel so lonely. No, not alone. Lonely.


Dla zabicia czasu dałam sie pochłonąć domowym obowiązkom. Zaczełam już wczoraj sprzątać w szafie z ciuchami. Przez moment, dłuższy moment, miałam wrażenie, że robię większy bałagan zamiast porządek. Jednak dziś już coś widać.

Prasuję koszulki, koszule, sweterki, układam równiutko. Za dwa dni i tak będzie chaos.

Miałam dziś nadzieję na ładną słoneczną pogodę i wyjście w plener z nową zabawką. Póki co jest szaroburo. Może później się przejaśni.

Czuję się taka samotna. Nie, nie sama. Samotna.

8 Comments Add yours

  1. U mnie nie dość, że ponuro, to jeszcze wieje i nawet nieźle luneło. Ale tutaj jest kraina deszczowców. Porządek w szafie przez dwa dni? A może być dłużej? Myślałam że to norma. Tylko przez ten ustawiczny bałagan, który się robi SAM(!!!) niekiedy odkrywam ciuchy o których istnieniu zapomnialam. Czasem już kompletnie niemodne.

  2. jaga1888 says:

    Jak mam być szczera to jestem bałaganiarą i właśnie dlatego raz na jakiś czas przewalam po szafkach i zakamarkach – bo inaczej zginęłabym we własnym burdelarstwie . Później jestem z siebie dumna że mam tak poskładane 🙂 …. całe dwa dni (łącznie z dzisiejszym)

  3. optymista13 says:

    Ja niestety jestem z pokolenia, że wszystko się jeszcze przyda! 🙂

    1. spzd says:

      Tyle ze potem i tak się nie przydaje, jak potrzebne nie pamiętamy gdzie schowane 😉

  4. Heba Nowa says:

    wiosenne porządki ? często w szufladach przewracam…niepotrzebne rzeczy wyrzucić mi się zdarza 🙂

    1. spzd says:

      No wlasnie, niepotrzebne wyrzucić, czasem to nie jest łatwe zadanie 😉

  5. Z żelazkiem? W plener? No co Ty?! 😉

    (Gdzieś mi umknęło, co to za… Aaaaaa aparat! Jestę osłę…)

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s