2019-03-01

on

It’s good to be at home. I pulled out the rest of the stitches I’d spotted in my hair. Probably all this time.
I look with madness in my eyes for the next two weeks off. Insanity. Go or not where (cold) or with whom (fear itself).
It remains to make a supply of gin, tonic and drink itself in your own mink. Good plan?


Dobrze być w domu. Podjechałam wyciągnąć resztę szwów, które namacałam we włosach. Chyba tym razem już wszystkie.
Z obłędem patrzę na kolejne dwa tygodnie wolnego. Oszaleję. Pojechać albo nie ma gdzie (zimno) albo z kim (samej to strach).
Pozostaje zrobić zapas ginu, toniku i zapić się samej we własnej norce. Dobry plan?

7 Comments Add yours

  1. Ultra says:

    Jak nie znajdziesz ginu, to różowe wino może być równie wytworne na samotnię.
    Serdeczności

  2. Dobry plan… jeśli nie ma lepszego. Zimno? Są miejsca, gdzie jest ciepło o tej porze roku – wcale nie niebezpieczne, można podróżować w pojedynkę – nie po to chyba ten cały lifting, aby zamknąć się teraz w domu?

    1. spzd says:

      Tyle ze opalać jeszcze się nie powinnam 😉

  3. Bazgroszytka says:

    Jak z różowym ginem i mrożonymi truskawkami do tego to bardzo dobry 😉

    1. spzd says:

      Różowy gin??? A co to??

      1. Bazgroszytka says:

        Gin tyle, że różowy 😉 ja lubię Beefeater albo Gordons mmmm

      2. spzd says:

        Hmm nie wiedzialam ze jest taki poszukam

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s