2019-01-30

on

Too much free time leads to delaying later. Blog too. I’m sending cv’s. I talk seriously with four companies, one in Warsaw.

Do you remember my favourite psychopath? He spoke today. Basically last night. I know what I should do about it. However, I do not. Again I make my life more difficult? Just to feel the adrenaline?


Zbyt duża ilość wolnego czasu prowadzi do odkładania na później. Bloga też. Wysyłam cvki. Na poważnie rozmawiam z czterema firmami, jedna w Warszawie.

Pamiętacie mojego ulubionego psychopatę. Odezwał się dzisiaj. W zasadzie wczoraj w nocy. Wiem co powinnam z tym zrobić. Jednak nie robię. Znowu utrudniam sobie życie ponad miarę? Żeby tylko poczuć adrenalinkę?

7 Comments Add yours

  1. …umknął mi. Ten psychopata. Widocznie nie jestem targetem. No za nic nie mogę sobie przypomnieć. Welll- będzie więcej dla Ciebie, a chyba o to chodzi, czyż nie?

  2. Ultra says:

    Adrenalina nie jest potrzebna, szkoda zdrowia, bo to emocje. Na spokojnie, na rozważnie przeanalizować i zobaczyć, czy ten kot dalej…

  3. Adrenalina zawsze na propsie. Nie wiem, czy taka, ale na propsie.
    W sumie jak zawsze, to zawsze. Organizm się domaga to głowa realizuje. O.

    1. spzd says:

      Tia.. a potem cierp ciało coś chciało

      1. Trudno. Czego się nie robi dla odrobiny przyjemności/jazdy/zabawy/zaspokojenia potrzeb/emocji/paru innych takich…
        Z tym da się żyć. Bierz, przynajmniej będziesz wiedzieć, za co cierpisz. Ja bym brał. Phi, zawsze biorę!

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s