2019-01-09

dnia

Once again, I am amazed by the strength of the subconscious.

Mind says „to people” make a party, integrate.
The body says „there is no agreement”. A runny nose, a fever.

Ehh life, ehh me.


Po raz kolejny zdumiona jestem siłą podświadomości.

Rozum mówi „do ludzi” zrób imprezę, zintegruj się.
Ciało mówi „nie ma zgody”. Katar, gorączka.

Ehh życie, ehh ja.

9 komentarzy Dodaj własny

  1. Hmm… no to może się choć wyśpisz?

    1. spzd pisze:

      Dobry pomysł 😉

  2. Caffe pisze:

    No tak, na takie podszepty nie ma mocnych. Nawet najlepsza impreza nie cieszy.
    Mnie rozłożyło, co prawda na 1 dzień, w 2 dzień świąt. Było mi wszystko jedno co się dzieje w pokoju obok. Spałam snem sprawiedliwego, wstrząsana gorączką:))

  3. Ultra pisze:

    Jest nadzieja, że przejdzie do imprezy? Oby!

  4. Mam podobne problemy w podróży. Ciało nie bardzo chciało, wyjścia jednak nie było.

  5. racjajestnajmojsza pisze:

    Katar to nie choroba.

    1. spzd pisze:

      Jak jest gorączka znaczy choroba

      1. racjajestnajmojsza pisze:

        Nie choruj zatem. Szkoda zdrowia.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s