2015-01-07

dnia

Shortly after 21:00 yesterday, a friend from work shyly texted me. From word to word, it turned out that Carol had moved out definitively.

I suggested that she pack her pyjamas and what she needed and came. I had three proseccos from New Year’s Eve at home, because our alco plan did not go out. There was no day for drinking. We were supposed to get drunk. However, Margo was too tired to succeed. I, as for most of the year, still had no day to drink.

We started watching the film „The Farm of Miracles”, I will come back to him for sure. Finnish production of people like me, like us. The elderly lady is about 50 alone and does not know what to do with herself on holidays

Returning to Margo. She is 10 years younger than me, a beautiful girl. After the divorce, she met Carol and lived with him because of a. She liked him physically, she did not want to live alone. They lasted 4.5 years.

You can not pretend to love. Not long anyway.


Tuż po 21:00 wczoraj koleżanka z pracy nieśmiało za whatsappowała. Od słowa do słowa w końcu się okazało, że Carol się wyprowadził, definitywnie.

Zaproponowałam, aby spakowała piżamkę i co tam potrzebne i przyjechała. Miałam w domu trzy proseco od sylwestra jeszcze, bo nam plan akoholowy nie wyszedł. Nie było dnia na picie. Miałyśmy sie upić. Jednak Margo była zbyt zmęczona, aby to się udało. Ja, jak przez większość roku, nadal nie miałam dnia na picie.

Zaczęłyśmy oglądać film „Farma cudów”, wrócę do niego na pewno. Finlandzka produkcja o takich jak ja, takich jak my. Starsza Pani około 50 zostaje sama i nie wie co zrobić ze sobą w święta…

Wracając do Margo. Jest ode mnie z 10 lat młodsza, prześliczna dziewczyna. Po rozwodzie spotkała Carola i zamieszkała z nim ponieważ: a. podobał jej się fizycznie, b. nie chciała mieszkać sama. Wytrzymali 4,5 roku.

Nie da się udawać miłości. Nie długo w każdym razie.

14 komentarzy Dodaj własny

  1. Da się. Długo. Możesz mi wierzyć. Tylko właściwie po co?

    1. spzd pisze:

      Bo wciąż masz nadzieje ze się poukłada

    2. spzd pisze:

      Ze jego miłość wystarczy za dwoje – wystarczyła na 20 lat

  2. Ultra pisze:

    Witajcie w klubie, sama młodzież. I tego się trzymajmy, a nie pożółkłego peselu. Młodym można być po 50, a zgorzkniałym i niezadowolonym podwudziestce. Liczy się stan umysłu.

  3. Młode dziewczyny jesteście. Ja sześćdziesiąt plus i seniorem się też nie czuję.

    1. spzd pisze:

      kalendarz nie kłamie – to jak się czujemy to insza inszość 😉

      1. Słyszałem, że są kalendarze, które mają więcej niż 365 dni. Czyli jakby się ich trzymać to już jest inaczej. Zgadzam się jednak, bardziej chodzi o to jak się czujemy, reszta to rzecz względna.😄

  4. Caffe pisze:

    Starsza pani po 50!! No rozwaliłaś mnie tym:-)))

    1. spzd pisze:

      No o sobie mówię 😉 choć mnie jeszcze 4 lata do 59 brakuje 😉

      1. Caffe pisze:

        Ha ha, jak ja kiedyś napisałam o grupie 50-plus (jakiś program rządowy był wtedy), że to seniorzy (bo tak ich w tym programie nazywali), to mi napisał kolega, że palnie mnie za tego „seniora” :-)))
        Teraz już rozumiem dlaczego, choć sama jestem jeszcze świeżo upieczoną pięćdziesiatką:-)))

      2. Caffe pisze:

        Oj popraw proszę tą pięćdziesiątkę:))) Nie zauważyłam, że zjadłam ć:-))

      3. Caffe pisze:

        Dziękuję:))) Ten komentarz się w pisuje w moją poprzednią notkę o robieniu błędów z powodu za długich paznokci:))) Tym razem nie o paznokcie a o ślepotę chodziło.

      4. spzd pisze:

        hahahahah 🙂 witam w klubie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s