2018-12-25

dnia

The best Christmas Eve for years. We sat until night. We brought back memories, we laughed to tears. We ate what was to eat and drank what was to drink.

It’s good that I went. It’s good that I stayed.


Najlepsza wigilia od lat. Posiedzieliśmy do nocy. Przywołaliśmy wspomnienia, uśmialiśmy się do łez. Zjedliśmy co było do zjedzenia i wypiliśmy co było do wypicia.

Dobrze, że pojechałam. Dobrze, że zostałam.

6 komentarzy Dodaj własny

  1. Caffe pisze:

    Ten Bałwanek jest taki trochę surowy w swojej prostocie, ale przez to niesamowicie fajny! I bardzo ładnie uszyty! Podziwiam:-)

    1. spzd2018 pisze:

      był pierwszy po kilkunastoletniej przerwie, potem już było lepiej 😉

      1. Caffe pisze:

        No jasne, w końcu człowiek musi sobie na tym pierwszym potestować.

  2. Hebius pisze:

    Wesołych świąt 🙂

  3. racjajestnajmojsza pisze:

    Na zdrowie. 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s