Thursday, 29.11.2018

Panny Nastolatki przyjeżdżają ok. 19.00 pociągiem. Dwie moje i jedna koleżanka. 22:30 start – Taco Hemingway – bardzo lubię.Szkoda, że tak późno. Może nie zasnę w trakcie. Jutro, z powodu koncertu, mam urlop. Młode załatwiły sobie z rodzicami dzień wolny. Połazimy po galeriach, ugotujemy coś i pojadą do domu. Miss Teens arrive around 19.00 by…

Wednesday, 28.11.2018

W ubiegłym tygodniu zrezygnowałam ze studiów w Warszawie, te wyjazdy mnie wykańczały jednak przeważył fakt, że magister z psychologii tylko po 2 stopniu nie da mi uprawnienia do wykonywania zawodu. A zatem jeszcze raz, tym razem w Poznaniu, w 3,5 letnim trybie. Jeśli się uda od lutego, jeśli nie od października. Last week, I gave…

Pytanie / Question

Zauważyliście pewną prawidowość na Waszych blogach, czy tylko u mnie tak jest?Jeśli piszecie jak to jest źle i do dupy statystyki rosną, a z każdym zdaniem jak jest dobrze maleją? Have you noticed some validity on your blogs, or is it just me?If you write how it is wrong and the statistics are growing, and…

Monday, 26.11.2018

Lepiej. Leki robią swoje. Impreza z przyjaciółmi. Dopiero kiedy ich wszystkich zobaczyłam dotarło do mnie jak bardzo mi ich brakowało. Dobrze było poczuć się jak w domu.No i dziś ostatni dzień wyzwania. Co jutro? Co u Was? Better. Drugs do their job. Party with friends. Only when I saw them all came to me how…

Jak?

Spałam 13 godzin, obudziłam się z lekkim bólem głowy. Wolny weekend, hurra. Jak znaleźć faceta, który nie narzeka, nie jęczy, nie opowiada jaki to jest zajebany robotą, a cały świat przeciwko niemu? No jak? Ze złego klucza ich wybieram, ze złego. W sumie co ich skłania do tego, żeby tak się prezentować na pierwszym spotkaniu?Gdybym…

Friday, 23.11.2018

Kawa za kawą. Zadanie za zadaniem. Ktoś podrzucił mi banana, dobre chociaż to. Na działanie aciprexu trzeba będzie poczekać jeszcze kilka dni, jednak jest nadzieja. Będzie lepiej. Dziś mija 28 dzień z 30 wyzwania na płaski brzuch. Efekt przechodzi najśmielsze oczekiwania. 15 minut dziennie, bez bólu i płaczu, bez diety. Magia. Coffee for coffee. The…

FOMO

Drugi dzień bez fejsa. Second day without FB.

Wednesday, 21.11.2018

Obudziłam, się z myślą, że kolekcjonuję wiedzę jak żyć. Jak być lepszą, jak się rozwijać, co poprawiać. Kolekcjonuję, nie używam. Może powinnam pisać poradniki? Ta, co wie lepiej, w końcu. Ta, co zawsze ma rację. Co z tego?  Czy to była kula? Synku,czy to serce pękło? Krzysztof Kamil Baczyński, Elegia o… [chłopcu polskim] I woke…

19-11.2018, monday

Zasada naczelna. Do ludzi, do ludzi. Trudno ją realizować. W takie dni jak wczoraj. W takim życiu jak moje. Przydała się umiejętność ucinania dyskusji. Dyskusji ze sobą. Poszło trybem nakazowym. Wstań, ubierz się, pojedź po receptę. Nie nie dyskutuj, nic mnie nie obchodzi, że Ci się nie chce ani, że życie jest bez sensu a…

Przepraszam się / Sorry me

Idę po receptę. Jeszcze w piątek wierzyłam, że daję radę.nie biorę leków od sierpnia. W niedzielę poczytałam trochę wpisy z ostatnich miesięcy. Otóż nie daję rady. Co widać. Czarno na białym.  I’m going for a prescription. Still, on Friday, I believed I was doing well. I have not taken drugs since August. On Sunday, I…

Sunday, 18.11.2018.

Dziwny dzień. Brzemienny w skutkach. A po powrocie lodówka jak zwykle. Uparcie świeci pustkami. Paskuda. Prześladuje mnie. Strange day. Effective in its effects. And after returning the fridge as usual. Stubble is empty. Bungling. Haunts me.

Saturday, 17.11.2018.

Byłam wczoraj na Bohemian Rhapsody. Historia bez niespodzianek. Znam ją przecież dobrze. Byli ze mną przez tyle lat. Do dziś pamiętam większość teksów.Mój ulubiony kawałek to My Melancholy Blues. Rzadko grany szerszej publiczności. Siedziałam, oglądałam, płakałam. Jednak potrafię i mogę. Każda piosenka, to wspomnienie, ważne wydarzenie, ktoś, coś.Pamiętam dzień, w któym umarł… słuchałam do rana wszystkiego…

17-11.2018, may 2019 – Buenos Aires.

Przydałby się jakiś współpodróżnik do tej wyprawy. Wylot z Berlina 29 kwietnia 2019. Powrót tamże 10 maja 2019. Link do szczegółów podróży po kliknięciu w zdjęcie. To są oczywiście tylko koszty przelotu. Reszta zależy od planu i intensywności zwiedzania, tudzież balangowania. Przeloty lokalne ewentualnie. Co-traveler is most wanted for this trip.Departure from Berlin on April 29,…

Friday, 16.11.2018.

Jak radzicie sobie z nowym edytorem w wordpressie?Ja średnio. Może nie jestem aż tak bystra jak sądziłam, że jestem. Zaczynam dziś w pracy drążenie dziury w brzuchu o uruchomienie nowego projektu, który masz szansę znacznie wpłynąć na zmiejszenie chaosu. Trzymajcie kciuki. Muszę wywalczyć conajmniej dwie osoby do zespołu. I to nie te, których nikt nie…

Rescue me…

by 30 seconds to MarsWHATEVER YOU DO DON’T EVER PLAY MY GAMETOO MANY YEARS BEING THE KING OF PAINGOTTA LOSE IT ALL IF YOU WANT TO TAKE CONTROLSELL YOURSELF TO SAVE YOUR SOULRESCUE ME FROM THE DEMONS IN MY MINDRESCUE ME FROM THE LOVERS IN MY LIFERESCUE ME FROM THE DEMONS IN MY MINDRESCUE ME,…

Rozpadam się. W milczeniu. I’m falling apart. In silence.

Semantyka… / Semantics…

Potrzebuję nie oznacza chcę. Chcę nie oznacza potrzebuję. I need not mean I want. I want not mean I need.

***

niby nie a jednak pakuję się powolutku porządkuję sprawy szafy szuflady coraz dalej będąc coraz bliżej jestem jeszcze chwilka chwil kilka kind of not and yet I’m packing slowly digest the cases wardrobes drawer still being I am getting more and less just a moment few moments

Podświadomość… / Subconsciousness…

… silniejsza od świadomości? Dałam ciała, na całego. Od kilku miesięcy nie kontaktowałam się z eks. A wczoraj coś mnie pierdolnęło i wysłałam SMS z pytaniem gdzie są moje narty. Akurat wczoraj, karwa. W siedemnastą rocznice ślubu. … stronger than consciousness? I buggered up. For several months I have not been in touch with ex….

Po 16… / After 16…

… niach ćwiczeń nie czuję się piękniejsza jednak radośniejsza na 100%. Zupełnie inne nastawienie w pracy i werwa do działania. Wiem, że bez diety to sysyfowa praca. Jednak tak trudno do niej wrócić. Głównie ze względu na częstotliwość zakupów (których szczerze nie znoszę) i marnotrawstwo niewykorzystanych półpełnych opakowań. A może to tylko wymówka? Często myślę ostatnio…

Ten post…

.. ma sens tylko w języku polskim. Ta po lewej to 14-latka.

Lotnisko… / The airport…

…opustoszałe. Do wylotu pozostały mi 2h. W słuchawkach najnowsza miłość Abbey Lincoln. Wczoraj zrobiłam jedną rzecz straszną a drugą konieczną. Zacznę od tej drugiej. Pamiętacie mojego „kolegę” ze studiów, który ma dziewczynę, a który czasem… ? Nie odbierałam telefonu od sierpnia, nie odpisywałam. W ubiegłym tygodniu napisałam na messengerze, że ma zniknąć z mojego życia,…

***

a kiedy już będziesz na samym dnie w czeluści czarnej tam spotkasz mnie tam dom mój i świat tam przynależę tego chcę to znam when you will be at the bottom in the black pit there you will meet me there my home and the world I belong there I want it I know it