W ostatniej… / In the last…

…sekundzie przed opublikowaniem posta przypomniała mi się zasada: “nie pisz o pracy”. Uff oprzytomniałam.

Jeśli nie o pracy to o czym zatem? Co czytacie, o czym myślicie, na co przeznaczacie czas? Ja w tym tygodniu działam trochę na autopilocie, kalendarz decyduje, a ja nie dyskutuję. Chcę zrobić te wszystkie rzeczy, które mam zaplanowane. Być może odpuszczę niedzielną konferencję, a być może pójde tylko na wykłady a odpuszczę część warsztatową. W końcu kiedyś trzeba się spakować. Jutro również muszę, wróć chcę, odpuścić część warsztatową, żeby pojechać na pierwszą osiemnastkę w rodzinie :). Gosh.. ale jestem stara. Młoda przedwczoraj zdała egzamin teoretyczny na prawo jazdy (73/74). Super. 15 października praktyczny. Auto już czeka. Od kiedy dziadek nie prowadzi wiadomo, że stara wysłużona skoda oktawia w nieokreślonym kolorze jest dla Młodej. Brat od dłuższego czasu naprawia w niej co jest do naprawienia. Ja zasponsoruję wymianę podbitki. Obecna przeszła swoje przez czas jaki z nami jest.


… second before the publication of the post I was reminded of the rule: “do not write about work”. Phew I recovered, in one second.

If not about work then what is it about? What do you read, what do you think about, what do you spend your time on? I work on autopilot this week, the calendar decides, and I do not discuss. I want to do all the things that I have planned. Perhaps I will let go of the Sunday conference, or maybe I will only go to lectures and let go of the workshop part. Finally, one day I have to pack. Tomorrow, I also have to, come back, I want to let go of the workshop part to go to the first eighteenth in the family :). Gosh .. I am so OLD. The day before yesterday she passed the theoretical exam on driving licence (73/74). Cool. October 15 practical. The car is waiting. Since the grandfather does not drive, the old, worn-out skoda octavia in an undefined colour is for Her. For a long time, my brother has been fixing her repairs. I will sponsor the replacement of the soffit. The present has gone through the time it is with us.

2 Comments Add yours

  1. Maluch ze ssaniem z boku… Znaczy – powodzenia dla Młodej, zdolna bestia, że tyle punktów!

  2. Caffe says:

    Och pamiętam, jak ja się cieszyłam ze swojego pierwszego samochodu. A to był, nowiusieńki, pachnący jeszcze fabryka…..wartburg!!:))) Ha ha, taki z wajchą przy kierownicy! Wstydziłam się nim jeździć, bo był taki peerelowski, ale potem stał się moim znakiem rozpoznawczym, w końcu, nie każdy nastolatek miał już swoje auto, jakiekolwiek by ono nie było:))) Jej ale to były czasy, chyba się starzeję!

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s