Mam podejrzenie… / I have…

… że ktoś z Was doniósł we firmie, że chodzi mi po głowie nie wsiąść do powrotnego samolotu. Kalendarz świeci się na czerwono, a konflikt goni konflikt. Hallo szlachta, to tylko dwa tygodnie i istnieją telekonferencje. To nie inny wszechświat, tylko kontynent.

Kocham takie zamieszanie.


… a suspicion that one of you reported in the company that I do not think about getting on the plane back. The calendar shines in red and conflict is chasing the conflict. Hallo nobles, it’s only two weeks, and there are teleconferences. It is not a different universe, just a continent.
I love confusion like this.

21 comments

  1. Czyżby „we firmie” był na etacie jasnowidz? Bo chyba z własnej woli byś nie zdradziła sekretnych myśli? A może się mylę?
    A telekonferencjom powiedziałabym: a kysz! W końcu to ma być odskocznia od teraźniejszych spraw, no nie? 😉

    Polubienie

  2. Kobieto, z jakiej planety Ty spadłaś ;)? Niecodzienne masz te upodobania. Większość osób w takiej sytuacji rwałaby włosy z głowy z nerwów, a Ty stoicko stwierdzasz, że kochasz takie zamieszanie ;). Taak… teraz jakby coraz mniej mnie dziwią te Twoje indyjskie ciągoty ;), tu jest dla Ciebie za spokojnie i zbyt rutynowo.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s