Dałam… / I let…

dnia

… się podejść jak przedszkolak. Bystry, jednak wciąż przedszkolak. Przed chwilą zadzwonił telefon. Odebrałam, tylko dlatego, że nie znałam numeru.
Kiedy postanowiłam zostać w domu i poczekać na wieczne nigdy przestałam odbierać telefon od plemienia, którego imprezę dziś zorganizowałam.
Przyznam, nie pomyślałam… dziękuję, że jesteście.
Dawid, naprawdę żałuję, że mnie nie było. Dziewczyny jutro Was przeproszę. A teraz, teraz po prostu pójdę spać i poczekam aż jutro znów wzejdzie słońce.


… myself go like a preschooler. Clever, but still a preschooler. A phone call just arrived. I answered it because I didn’t know the number.
When I decided to stay at home and wait for eternal never stopped picking up the phone from the tribe whose party I organised today.
I admit I did not think … thank you for being.
David, I really regret that I wasn’t there. Girls, I will apologise to you tomorrow. And now, now I will just go to sleep and wait for the sun to rise again tomorrow.

30 komentarzy Dodaj własny

  1. Hebius pisze:

    Tak, nie ma jak dobry sen.

    Polubione przez 1 osoba

      1. eulalia87 pisze:

        Za wcześnie, za późno?

        Polubienie

  2. racjajestnajmojsza pisze:

    Na szczęście wzejdzie. Chciałbym.

    Polubienie

    1. eulalia87 pisze:

      ja nie jestem pewna, czy bym chciała

      Polubienie

      1. racjajestnajmojsza pisze:

        Tak, chciałabyś. Chciejmy.

        Polubienie

      2. eulalia87 pisze:

        ok, to jeszcze jutro niech wzejdzie…

        Polubione przez 1 osoba

      3. racjajestnajmojsza pisze:

        Pojutro też.

        Polubienie

      4. racjajestnajmojsza pisze:

        Tak.

        Polubienie

      5. racjajestnajmojsza pisze:

        Damy radę. Ty dasz, ja dam. Nawet jeśli dziś jest chujowo. Mnie jest chujowo od niedzieli. Ale damy radę.

        Polubione przez 1 osoba

      6. eulalia87 pisze:

        Mnie tez od niedzieli tylko nie pamietam której 😉

        Polubienie

      7. racjajestnajmojsza pisze:

        Ostatniej. Ostatniej najbardziej.

        Polubienie

      8. eulalia87 pisze:

        Może masz racje, może to była ta ostatnia niedziela…

        Polubienie

      9. racjajestnajmojsza pisze:

        Ja to osobiście jestem zły, że to była ostatnia. I nie radzę sobie. Ale chcę i tak jutra. Może jutro, w sobotę, wszystko się naprawi.

        Polubienie

      10. eulalia87 pisze:

        A może trzeba wyrzucić i wziąć nowszy model 😉

        Polubienie

      11. racjajestnajmojsza pisze:

        Nie, na razie nie umiem. Na razie tęsknię i mam pustkę po Niej. Może kiedyś. Choć tak – cały czas myślę, czy klin nie byłby dobry. Tylko ja nie lubię klinów. Chyba.

        Polubienie

      12. racjajestnajmojsza pisze:

        Tak. A jak nie kiedyś to przejdzie.

        Polubienie

      13. racjajestnajmojsza pisze:

        Że niby mi nie przejdzie?

        Polubienie

      14. racjajestnajmojsza pisze:

        Ciebie?

        Polubienie

      15. racjajestnajmojsza pisze:

        A mnie to co? 😉

        Polubienie

      16. eulalia87 pisze:

        Nie przeszkadzaj na bieżni jestem 😉

        Polubienie

      17. racjajestnajmojsza pisze:

        Bieżnia nie zając. Kot zając, Maupa zając, bieżnia nie zając.

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s