Być może… / Maybe…

Być może okażę się dziś największą frajerką na świecie. Nie szkodzi. Wart ryzyka. Każdy cal. Sushi, wino, szpilki i takie tam…

Jak pisałam rano Nadzieja, stara suka, kąsa mocno.


Perhaps I will be the biggest sucker in the world today. Does not matter. Worth the risk. Every inch. Sushi, wine, pins and stuff …

As I wrote in the morning Hope, an old bitch bites hard.

4 Comments Add yours

  1. Ultra says:

    Przekonać się trzeba i tyle.
    Pozdrawiam

  2. linka85 says:

    W końcu kto nie ryzykuje, ten nie zyskuje. Chyba poza ewentualnym rozczarowaniem nic Ci więcej nie grozi. Oby było miło i przyjemnie :).

    1. eulalia87 says:

      Oby 😉

  3. racjajestnajmojsza says:

    Baw się dobrze.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s