Dotknęłabym…

… tak przypadkiem, sięgając po książkę leżącą na stoliku obok kanapy albo w drodze do zmywarki, albo mijając się na korytarzu przy drzwiach łazienki. Wcisnęłabym rękę pod koszulkę podglądając jak gotuje albo przysypia na kanapie, albo siedzi obok przy stole.

16 myśli na temat “Dotknęłabym…

Dodaj własny

  1. Hej,

    Wczoraj był post na moim blogu, dzisiaj jest mi bardzo miło tą mniej oficjalną drogą poinformować Cię o nominacji Mystery Blogger Award. Mam nadzieję, że Cię ucieszyła, tak jak mnie, gdy wybierałam Twój blog.
    W zasadzie opis tego co dalej, znajduje się w mojej notce.
    https://wordpress.com/view/blogcaffe.wordpress.com

    Nominacja oraz jej przyjęcie są dobrowolne, ale mam nadzieję, że ją przyjmiesz i będziesz się dobrze bawić!
    Pozdrawiam!!:))))
    Caffe

    Polubienie

      1. Nie, ale w zasadzie prawie co tydzień. Codziennie to do pracy 80 kilometrów w jedną stronę 😀

        Polubienie

      2. Myśle ze wiek na znaczenie. W piątek pojechałam tam, stamtąd do wawy, w niedziele wracałam 4h w korkach na autostradzie, dziś jestem wykończona …

        Polubienie

      3. Czego się nie robi dla… 😉
        (Ale dodam, że mnie jeżdżenie też w pewnym sensie męczy… Chyba mi nawet przeszkadza. Za dużo jeżdżę. Po prostu.)

        Polubienie

      4. Choć to nieco bardziej skomplikowane. Bo jechałem, wyjeżdżałem 150, pracowałem, jechałem znów te 150, jechałem nazad, potem znów 500 i tak bywałem 2-3 razy w tygodniu.

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: