No dobra…

… przyznam się. Lekki stresik jest. Ostatni raz i jedyny jak dotąd w życiu robiłam to 1998 roku. Równo 20 lat temu. Przyszła tesciowa po 12 minutach już wiedziała, że nie nadam się dla jej syna. Co tam po 12 minutach, po 2 sekundach.

A dziś? Dziś to ani przyszła teściowa, ani ja przyszła synowa, nawet nie wiem czy potencjalna dziewczyna (raczej stara dupa) syna. Będzie co ma być.

Trzymajcie kciuki 🤣.

 

8 comments

Odpowiedz na Caffe Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s