Przede…

… mną dwie godziny w serwisie. Jakiś miesiąc temu miałam przegląd, niby wszystko zrobiono. A tu własna auto w kolorze white donosi na mnie do serwisu, ze płyn hamulcowy do wymiany i uzupełnienia. Kiedy przyszedł SMS, ze w trybie pilnym powinnam skontaktować się z serwisem ze względu na bezpieczeństwo jazdy, to go zignorowałem. Eeee pomyślałam pewnie jakaś akcja marketingowa. Dwa dni później dzwonią, ze czas się umówić, ze to nie żarty.Fuck pomyślałam. Kolejne dwie godziny wyjęte z życia. Nie pierwsze i nie ostatnie zapewne. Już niedługo, zamierzam marnotrawić ich mniej… genialny plan póki co w toku ;).

7 comments

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s