Odwożąc…

dnia

…Ciotkę ze szpitala do domu w drodze do Warszawy wpadałam na najGENILIEJSZY pomysł ostatnich lat. Genialny, ponieważ najprostszy z możliwych. Wcale nie muszę czekać do emerytury, aby wrócić do rodzinnego miasta. W Poznaniu poza pracą nic i niestety NIKT mnie nie trzyma.

Plan jest absolutnie prosty.

  1. znaleźć pracę w rodzinnym mieście, niekoniecznie dobrze płatną, na pewno ciekawą
  2. kupić mieszkanie
  3. wynająć obecne
  4. przeprowadzić się
  5. cieszyć się pełnią rodzinnego życia.

Proste? Proste. Realizowalne? Realizowalne. Określone w czasie? No prawie. Ambitne? Może nie, ale po co miałby być. Już niczego i nikomu (głównie sobie) nie musze udowadniać ;).

 

Jakoże u mnie od pomysłu do realizacji krótka droga, to wici o poszukiwaniu pracy rozpuszczone, 2 pierwsze mieszkania godne uwagi namierzone… do końca tygodnia powinnam wiedziec co i jak.

gray house with fireplace surrounded by grass under white and gray cloudy sky
Photo by Sebastian Soerensen on Pexels.com

4 komentarze Dodaj własny

  1. Powodzenia! Zdawaj relację 🙂

  2. świechna pisze:

    O proszę, bardzo ładna akcja. Powodzenia!

  3. racjajestnajmojsza pisze:

    Powodzenia! Lubię takie akcje, dlatego kibicuję 🙂

Odpowiedz na racjajestnajmojsza Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s