Doświadczanie…

on

… tak uczę się najszybciej. Dotknąć, spróbować, poczuć jak się z tym czuję. Te kilka dni na portalu randkowym nieustannie miesza mi w głowie. Nieustannie.

Najbardziej smuci mnie fakt, że wszystkie propozycje dla mnie zaczynają się od: siłka, rower, bieganie, tężyzna fizyczna… no prosze panowie, rozumiem, że kryzys wieku średniego jednak intelekt też jest w cenie… ;).

Zrzut ekranu 2017-12-28 o 11.32.23

16 Comments Add yours

  1. Wolisz iść na kawę/herbę/wino smakowe?

    1. eulalia87 says:

      jeśli wino to czerwone wytrawne, wolę spotkać się w realu.. słowa na ekranie to dla mnie za mało 🙂

      1. Arizona też jest czerwona i turbo-wytrawna. Ja mam czasem dość realu.

      2. eulalia87 says:

        real pozwala sprawdzić jest chemia, czy nie ma i nie marnować czasu na przypadki beznadziejne… czytając to co na ekranie, nie czytamy tego co ktoś napisał tylko puszczamy wodze własnych interpretacji – bez mimiki, pozawerbalnej… to wszystko to ściema, klawiatura cierpliwa jest, przyjmie wszystko 🙂

      3. Ale na tej klawiaturze też trzeba umieć pisać. Nie wydaje mnie się, aby aż tak wysoki był współczynnik turbo-zajebistego pisania bez umiejętności realnego bycia fajnym człowiekiem.
        Chyba.
        Chyba? A może po prostu jestem dziwny 😉

      4. eulalia87 says:

        nie nie jesteś dziwny, każde z nas inaczej doświadcza świata… to super… inaczej by było nudno, nie sądzisz?

      5. Ale czy nie byłoby prościej?
        Czasem brakuje mi tego prościej. Czasem to wszystko jest tak bardzo pojebane, a zdarza się też, że przeze mnie, i zaczyna się spirala. wcale nie domaciczna. I myślenie, za dużo myślenia. I zaczyna się psucie. O, w tym roku nic nie wywaliłem do śmietnika po świętach. Brawo Ja.

      6. eulalia87 says:

        prościej oznacza nudniej, rutynowo, bez niespodzianek… osobiście wolę nie prościej, wyzwania dają radość, codzienność mnie zabija…

      7. Wyzwania, spontaniczność zawsze spoko, ale ja nie mówię, że to ma być norma. Codzienność. Ale tak wiele rzeczy możnaby uprościć… Nie kolorować.

      8. eulalia87 says:

        Prawda… gdyby nieświadomość nie przekraczała świadomości pewnie mielibyśmy na to jakiś wpływ… a tak pluskając się w marzeniu o świadomym działaniu myślimy jedno, robimy trzecie, a nieświadomie pogrywamy sami ze sobą i resztą świata

      9. Na szczęście wszyscy umrzemy.

      10. eulalia87 says:

        🙂

      11. Też się cieszę 😉 Liczę jednak na to, że zdarzy się to później niż przyjdą chrupki 😀

      12. eulalia87 says:

        hahahahaha a ja, że zdąże przerobić kamasutre ;P

      13. Zanim przyjdą chrupki? Serdecznie życzę 🙂

      14. eulalia87 says:

        Amen 😉

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s