Jadąc do pracy…

… usłyszałam, że wygrał Trump.

Pomyślałam idzie wojna, wojna totalna. Świat odwraca się od demokracji i mocno radykalizuje. Za dużo nas, zbyt szeroki dostęp do informacji, massmedia kreuja nasze myślenie nie po to abyśmy byli lepsi, a po to by sprzedawać więcej.

Co nas czeka? Zwłaszcza nas kobiety, które pracują, odnoszą sukcesy, niezależne, te wszystkie które nie potrzebują patriarchy?

Co nas czeka? Nas ludzi, którzy chcemy żyć własnym życiem, którym wystarczy to co mamy, którzy cenią pokój i wybierają być a nie mieć?

Marzę o tym by porwały mnie ufoki.

2 myśli na temat “Jadąc do pracy…

Dodaj własny

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: