Nadszedł czas…

on

… na odstawienie leków na bezsenność. Wybór dzisiejszej nocy nie był chyba najszczęśliwszy. Wiało i huczało. U Was też? W każdym razie po dłuższym czasie udało mi się zasnąć i obudziłam się co prawda o 5:30, ale to i tak sukces jak na pierwszy raz.

5 Comments Add yours

    1. eulalia87 says:

      też odstawiasz, czy też bierzesz?

  1. kolorowooka says:

    podziwiam. ja swoich chyba nie odstawię nigdy, ilekroć próbuję po malutku, przychodzi porażka i dramat. po ostatniej nocy i ataku Nieśpiocha , wiem, że łyknięcie leków jak pan doktor przykazał też niewiele daje

    1. eulalia87 says:

      ja obniżyłam tritico z 2/3 do 1/3 przez tydzień, a w tym tygodniu próbuje bez – zresztą w uzgodnieniu z lekarzem

      1. kolorowooka says:

        A , stare dobre tritico. Trzymam kciuki, mam nadzieje żeb będzie dobrze.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s